Ostatnia recenzja:
23 dni temu
Zaloguj się, żeby dowiedzieć sie więcej o użytkowniku.

Maybelline The Eraser Eye, Maybelline

Treść recenzji

Tak jak wspominałam wcześniej korzystając z okazji ja korektor zapłaciłam około 19 zł. Cena regularna jest dość wysoka jak na drogeryjny korektor, gdyż jest to 47 zł. Został on zamknięty w typowym opakowaniu jak na korektor przystało. Korektor został wyposażony w wygodny aplikator w formie gąbeczki. Bardzo wielu osobom podoba się to rozwiązanie, jednak ja jestem tego zdanie, że ta gąbeczka nawet nie powinna się tu pojawiać. Czemu ? Po pierwsze chyba nie muszę wspominać o niehigienicznym aspekcie. Wykręcając odpowiednią ilość produktu niestety nie ominiemy sytuacji osadzania się produktu na gąbce, co zdecydowanie zmniejsza ilość nakładanego produktu, w żaden sposób niestety tego nie obejdziemy. Próbowałam już wielu sposób niestety bez skutku. Czyszczenie tej gąbeczki to również żmudna czynność. Niestety przez nią zmarnowałam ponad połowę korektora, co skończyło się zakupem kolejnego. Gdy już w swoim rękach miałam drugie opakowanie korektora, postanowiłam się pozbyć tej gąbeczki, wyjęłam ją bez problemów i wylądowała w koszu. Został mi jedyne dozownik, który okazał się w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Jestem w stanie odmierzyć odpowiednią ilość produktu bez niepotrzebnego marnowania go. Pisząc o tym dodam, że jeśli chodzi o wydajność korektora, to opakowanie posiadające gąbeczkę będzie zupełnie nie wydajne, po prostu połowę produktu zmarnujemy tak jak ja. Korektor bez gąbeczki będzie jak najbardziej wydajny i starczy nam na bardzo długi czas użytkowania.  Korektor jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych - LIGHT oraz NUDE. Początkowo bardzo biłam się z myślami, który odcień będzie odpowiedni dla mnie. Postanowiłam zaryzykować, bo robiłam zakupy przez internet, dlatego nie mogłam przetestować odcienia, a szczerze mówiąc nie odważyłabym się podczas tych promocji, są jakieś granice moim zdaniem. Wybór padł na wersję LIGHT, która dla mnie osoby o dość jasnej karnacji okazała się idealna. Otwierając go podczas pierwszego użycia nie ukrywam, że się przestraszyłam, ponieważ oczekiwałam czegoś mega jasnego. Niestety tutaj osoby blade nie będą z niego zadowolone.Wachlarz zastosowania ma bardzo szeroki. Możemy go używać zarówno do tuszowania niedoskonałości ( wypryski, trądzik, przebarwienia, zaczerwienia), zniwelowania cieni pod oczami oraz zmniejszenia widoczności worków pod oczami. Dodatkowo przetestowałam go także w roli bazy pod cienie, gdzie też sprawdził się doskonale. Cienie świetnie się do trzymały i przedłużał ich trwałość. Kokrektor nałożony pod okolice oczu bardzo dobrze poradził sobie z moimi kompleksami, nawet mogę przyznać, ze byłam w wielkim szoku. 

Opinie (0)

Ta recenzja nie ma jeszcze żadnych opinii. Zaloguj się, aby móc dodać opinię.