Zaloguj się, żeby dowiedzieć sie więcej o użytkowniku.

Flormar Perfect Coverage Foundation Oraz Smooth Touch Foundation, Flormar

Treść recenzji

Ciężko mi było wybrać, który z nich jest lepszy, dlatego przyznaje im obu miano godnego zamiennika Double Wear. Oba zostały zamknięte w szklanych poręcznych buteleczkach. Perfect Coverage jest bez wątpienia bardziej odporny na uszkodzenia niż Smooth Touch. Ich pojemność to 30 ml ta sama jak w przypadku Double Wear. Zostały one wyposażone w dozowniki w formie pompki, która odmierzają odpowiednią ilość produktu. Zdecydowanie w tej kwestii już na samym początku przebijają naszego Double Wear, który nie posiada w wersji standardowej dozownika, przez co nie jest higieniczny ani ekonomiczny. Z tego co słyszałam jest też możliwość dokupienia do jego dozownika (pompki) ale to wiąże się z dodatkowymi kosztami. Właśnie jeśli chodzi o aspekt cenowy to różnica cen jest wręcz kolosalna. Cena Estee Lauder waha się w granicach od 120 zł aż do 280 zł ! Nie oszukujmy się nie wszyscy mamy taki budżet aby sobie pozwolić na zakup tak drogiego i dodatkowo zapychającego podkładu. Koszt naszych zamienników to jedynie za Perfect Coverage 29,99 a Smooth Touch 24,99. Jak sami widzicie różnica cen naprawdę robi wrażenie.Zapewne patrząc na zdjęcie obu podkładów rzuca wam się w oczy ich różnica w odcieniach. Niestety pod tym względem różnią się one bardzo. Sięgając po Smooth Touch w odcieniu nr 01, Porcelain, ucieszą się tu na pewno osoby o dość jasnej, a nawet bladej cerze. Na mojej skórze okazał się zbyt jasny. Tuż po nałożeniu nie ciemnieje na skórze ani po minionym dłuższym czasie. W Perfect Coverage postawiłam na odcień numer 101 czyli Pastelle, który okazał się tym razem jak na złość zbyt ciemny. Załamana tą sytuacją postanowiłam je w ostateczności oba zmieszać. Ku mojemu zaskoczeniu udało się i otrzymałam idealny odcień. Zmieszałam z dwoma pompkami jasnego z jedną pompką ciemniejszego. Dlaczego pamiętajmy aby z większa uwagą wybierać odpowiedni odcień dla siebie. Wybór kolorystyczny obu podkładów jest bardzo duży i z pewnością znajdziemy ten najbardziej odpowiedni. Oczywiście mimo wszystko musiałam porównać trwałość, konsystencję każdego oddzielnie. Poświęciłam się i oba przetestowałam indywidualnie. Chociaż mój kurier przestraszył się mnie w takiej odsłonie. Perfect Coverage zawiera w swojej formule ekstrakt z oleju migdałowego oraz oliwy z oliwek, które dodatkowo odżywiają naszą skórę, dlatego mogę co polecić każdemu rodzajowi cery ( w tym nawet atopowej). Posiada także filtr SPF 15 chroniący naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Nasz drugi zamiennik Smooth Touch zawiera także dobrodziejstwo naszej natury, czyli ekstrakty z kwiatów lotosu oraz orchidei, które są bardzo odczuwalne w zapachu. Zapach jest subtelny oraz zarazem nie zbyt intensywny. Osobiście zwracam bardzo na to uwagę. Jestem strasznie uczulona na ten zapach silikonów, który sprawia, że nie mam ochoty ponownie sięgać po dany podkład. Znajdziemy w nim również filtr SPF 20. Konsystencja Smooth Touch jest bardziej lekka niż Perfect Coverage. Zaliczyłabym go do tych bardziej nawilżających. Działanie nawilżające utrzymuje się aż do demakijażu. Wypróbowując wszystkie formy aplikowania produktu najlepiej spisała się tu gąbeczka delikatnie zwilżona wodą. Pozwala na szybkie i równomierne nałożenie oraz rozprowadzenie. Jest to podkład o wysokim kryciu, dlatego należy z nim dość szybko pracować. Zakrywa wszelkie niedoskonałości - w tym cienie pod oczami, zaczerwienienia. Świetnie współpracuje z bazą z tej samej marki Flormar Magical Color Effect, o której napisze wam oddzielny post. Dla lepszego zmatowienia używam pudru wykańczającego NYX PROFESSIONAL MAKEUP HD FINISHING, z którym podkład idealnie wygląda i nie ciastkuje się. Konsystencja Perfect Coverage też należy do tych bardziej lekkich jednak nie jest aż tak lekka jak poprzednika. Również najlepiej się go nakłada gąbeczką, ale tez aplikacja pędzlem nie sprawia problemów, chociaż ja zdecydowanie wole tą gąbeczką. Tutaj mamy do czynienia z jeszcze większym kryciem niż Smooth Touch wręcz powiedziałabym, że ma lepsze krycie niż Estee Lauder, nie da się tego nawet opisać. Matuje go tak jak poprzednika puder wykańczającym oraz pod niego daję bazę ale tutaj najlepiej sprawdzi się NYX PROFESSIONAL MAKEUP HD STUDIO PHOTOGENIC. 

Przeczytaj także na

http://www.gabrysiowamama.pl/2018/01/najlepsze-tansze-zamienniki-estee.html?s...

Opinie (0)

Ta recenzja nie ma jeszcze żadnych opinii. Zaloguj się, aby móc dodać opinię.