Ostatnia recenzja:
4 dni temu
Ostatni makijaż:
3 miesiące temu
Zaloguj się, żeby dowiedzieć sie więcej o użytkowniku.

Rozświetlacz z gąbeczką, Dax Cosmetics

  • Producent: Dax Cosmetics
  • Kategoria: Róże w płynie
  • Kolekcja: Stała
  • Sugerowana cena: 26,00 zł
  • Pojemność: 15ml
  • Paleta kolorów:

Treść recenzji


Rozświetlacz został zapakowany w kartonowe, błyszczące opakowanie, charakterystyczne dla linii kosmetyków Cashmere, tj. utrzymane w odcieniach beżu i różowego złota.
Osobiście lubię albo minimalistyczne opakowania albo właśnie takie na bogato.
Produkt docelowo zamknięto w małej tubce, która jest długości naszej dłoni.

Kosmetyk jest w formie bardzo wygodnej, lekkiej tubki z gąbkowym aplikatorem. Aby móc z niego skorzystać, trzeba ściągnąć nasadkę a następnie przekręcić końcówkę - jest napisane, w którą stronę otwieramy tubkę a w którą zamykamy. Przyznam, że to rozwiązanie jest dobre bo zapobiega wysychaniu kosmetyku i nic też nie rozleje się podczas podróży!
Sam aplikator to miękka, okrągła i płaska gąbeczka, którą przyjemnie się nakłada płyn, jest odrobinę większa od monety 20gr.


Mój odcień w nr 02 Rose Beige to połączenie beżu z różowym złotem. Kolor pasujący każdemu, chociaż dla mnie w tej chwili jest zbyt beżowy i muszę złapać trochę słońca. Osobiście tego typu odcienie złoto - beżowe najbardziej lubię na swojej skórze, kiedy jestem opalona.

Jeżeli chodzi o formułę to jest ona delikatnie kremowa, przyjemnie chłodna, mokra w dotyku.
Pachnie delikatnie, kremowo. Formuła nie posiada w sobie brokatu, jedynie piękny shimmer, który na skórze objawia się taflą błysku. Ów błysk jednak nie zabija blaskiem, to raczej opcja dla tych z Was, które szukają naturalnego rozświetlenia w ciągu dnia.

Mój odcień w nr 02 Rose Beige to połączenie beżu z różowym złotem. Kolor pasujący każdemu, chociaż dla mnie w tej chwili jest zbyt beżowy i muszę złapać trochę słońca. Osobiście tego typu odcienie złoto - beżowe najbardziej lubię na swojej skórze, kiedy jestem opalona.

Jeżeli chodzi o formułę to jest ona delikatnie kremowa, przyjemnie chłodna, mokra w dotyku.
Pachnie delikatnie, kremowo. Pigmentacja jest dobra, jednak nie fenomenalna. Formuła nie posiada w sobie brokatu, jedynie piękny shimmer, który na skórze objawia się taflą błysku. Ów błysk jednak nie zabija nas, to raczej opcja dla tych z Was, które szukają naturalnego rozświetlenia w ciągu dnia.

Jak lubię nakładać ten produkt? Rozświetlacze, również te w płynie lubię nakładać na przypudrowaną twarz, jednak w tym przypadku jest to ryzykowne (za pierwszym razem kiedy to zrobiłam, podkład został zebrany i powstały paskudne plamy). Ten kosmetyk lubi być nakładany albo zaraz po bazie albo na podkład - krótko mówiąc - trzeba działać na zasadzie mokre do mokrego. Wtedy nie ma plam i nic się nie dzieje. Nałożony nie utlenia się, błysk nie migruje, trwa cały dzień w niezmienionym stanie. Co do aplikatora... Przyznam, że rozwiązanie z gąbeczką jest ciekawe, jednak mało higieniczne!Dlatego staram się z niej nie korzystać, nie wbijać w skórę bakterii a sam rozświetlacz nabieram opuszką palca i wklepuję w wybrane partie twarzy.
Osobiście polecam ten kosmetyk i jestem ciekawa drugiego odcienia!

Przeczytaj także na

http://spradamakeup.blogspot.com/2017/08/recenzja-cashmere-rozswietlacz-z.html

Opinie (0)

Ta recenzja nie ma jeszcze żadnych opinii. Zaloguj się, aby móc dodać opinię.