Ostatnia recenzja:
3 dni temu
Zaloguj się, żeby dowiedzieć sie więcej o użytkowniku.

Power, Kenzo

Treść recenzji

Niektórych odkryć dokonujemy przez przypadek. Tak też było w wypadku perfum, które goszczą dziś na blogu. Nie planowałem recenzji Power. W zasadzie, dopóki próbka nie trafiła w moje ręce, niewiele nawet słyszałem o tym zapachu. Na szczęście ktoś podarował mi niewielką fiolkę i dzięki temu dzieło Kenzo może pojawić się dzisiaj na Agar i Piżmo. Prezentowane perfumy powstały jako męski odpowiednik kobiecego Flower, w ofercie japońskiej marki brakowało bowiem takiej pozycji. Bardzo odważnie postanowiono, iż podobnie jak Flower, nowe męskie pachnidło Kenzo również będzie kompozycją kwiatową. Inspiracją do jego powstania był wykonany czarnym ołówkiem rysunek tulipana. W założeniu zapach odzwierciedlać ma zaś abstrakcyjną woń kwiatową. Jako osobę, której powierzono skomponowanie Power wybrano natomiast Olivier’a Polge’a, twórcę między innymi Dior Homme. Jeśli zatem chcecie dowiedzieć się jak w ujęciu Francuza wyglądają kwiaty w męskim wydaniu zapraszam do lektury recenzji na blogu!

Przeczytaj także na

https://www.agaripizmo.pl/blog/kenzo-power

Opinie (0)

Ta recenzja nie ma jeszcze żadnych opinii. Zaloguj się, aby móc dodać opinię.